Siódme Nie kradnij
2014-05-28 21:09
 Oceń wpis
   
Patrząc na rezultat wyborów do Parlamentu Europejskiego z perspektywy wolnorynkowej, trudno nie odczuwać pewnej satysfakcji. Wszystko bowiem wskazuje na to, że liczba europosłów, którzy sprzeciwiać się mogą dalszej socjalizacji Europy, w nowej kadencji będzie większa niż dotychczas.

Również polska scena polityczna, jak dotąd szczelnie zabetonowana przez ugrupowania mniej lub bardziej opowiadające się za dalszą budową państwa opiekuńczego, ulec może znaczącej zmianie na korzyść opcji wolnorynkowej (....)

O wyborach do PE z perspektywy wolnorynkowej....

 
 
2014-05-25 18:17
 Oceń wpis
   

(...) Jak zatem określić dług dla dzisiejszego świata? Jak zwykle punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Dla banków centralnych, banków komercyjnych, a także dla międzynarodowych instytucji finansowych dług jest najprawdziwszym bożkiem! To on pozwala na niczym nieograniczone bogacenie się, on jest gwarantem stałych dochodów. Dla polityków jest z kolei łatwym środkiem urabiania opinii publicznej - dzięki taniemu kredytowi można finansować drogie programy socjalne i rządowe inwestycje, pomagające w kampanii wyborczej (...)

Niech stanie się pieniądz...

 
 
2014-05-23 16:26
 Oceń wpis
   
Państwo. Co robi? Co powinno robić? Co będzie robić w przyszłości? Pytania te towarzyszą historii III RP od jej zarania. Dominujące siły polityczne wciąż postrzegają państwo jako dobrodzieja, który jest w stanie rozwiązać wszelkie ludzkie problemy, od kołyski aż po grób.

 

Ten tok myślenia widać zwłaszcza teraz, gdy trwa kampania wyborcza do Parlamentu Europejskiego. Tylko nieliczni kandydaci starają się kwestionować ten pogląd. Przypominamy debatę jaka miała miejsce podczas pierwszej konferencji PAFERE Liberty Weekend, która odbyła się w 2009 roku w Warszawie. Jej temat brzmiał właśnie "Państwo. Co robi? Co powinno robić? Co będzie robić w przyszłości?". Wzięli w niej udział: Sheldon Richman, Janusz Korwin-Mikke i Jarosław Romańczuk.
 
 
 
2014-05-19 19:29
 Oceń wpis
   

Jakoś trudno mi patrzeć na te najnowsze pomysły rządu w oderwaniu od kalendarza wyborczego. Teraz mamy kampanię do europarlamentu, za rok natomiast, dokładnie w okresie, gdy komisja kodyfikacyjna ma zakończyć pracę nad projektem nowego prawa podatkowego, będziemy w centrum kampanii do parlamentu krajowego. Dlatego słowa ministra Cichonia postrzegać raczej należy nie w kategoriach działań zmierzających do rzeczywistego ulżenia podatnikom, lecz jako przygotowywanie gruntu pod przyszłoroczną kampanię wyborczą (...)

Podatkowy cyrk wyborczy....

 
 
2014-05-14 22:06
 Oceń wpis
   
Po sześcioletnich pracach, w sierpniu 1993 r., św. Jan Paweł II (+2005) ogłosił światu encyklikę Veritatis splendor. Było to kilka miesięcy przed moim końcowym egzaminem z teologii moralnej w seminarium. Nie było jeszcze żadnego opracowania. Nie było mi do śmiechu. Zabrałem się do czytania. Doszedłem do końca drugiego rozdziału, w którym papież opisuje istotę aktu moralnego. Zacząłem czytać wolniej.

Zapomniałem o tym, że czytam tekst encykliki na egzamin. Myślami byłem gdzie indziej. Od momentu ukazania się encykliki Centesimus annus (1991) zmagałem się z tematem wolnego rynku z teologicznego punku widzenia. W tym momencie wszystko zaczęło układać się w logiczną całość.

Ludwig von Mises (+1973), austriacki ekonomista i filozof, w swoim traktacie ekonomicznym Ludzkie działanie trafnie zauważa, że człowiek w działaniu kieruje się własną skalą wartości. Buduje ją w oparciu o cel, który dowolnie wybiera i który staje się jego punktem odniesienia w działaniu. Każdy człowiek działa celowo. Ta celowości według austriackiego ekonomisty wynika z warunków wstępnych ludzkiego działania. Człowiek działający pragnie zastąpić mniej zadowalający stan rzeczy bardziej zadowalającym. Oto cała tajemnica ludzkiego działania (....)

Osoba i czyn i ekonomia....

 
 
2014-05-11 13:53
 Oceń wpis
   

 W swojej homilii z okazji wspomnienia św. Józefa Rzemieślnika Papież Franciszek powiedział,  że dziś nie można już powiedzieć za św. Pawłem: Kto nie chce pracować, niech też nie je, ale trzeba powiedzieć: Kto nie pracuje, utracił godność!, ponieważ nie znalazł możliwości pracy. Wręcz owo społeczeństwo ogołociło ową osobę z godności. (KAI)

Kościół uważa bezrobocie za prawdziwą klęskę społeczną. Niesie ono poważne moralne skutki dla życia społecznego i uderza równocześnie w godność osobową człowieka. Tak o zjawisku współczesnego bezrobocia mówi Katechizm Kościoła Katolickiego (2436).

Poza katechizmem Papież nie ma innego punktu odniesienia. W dokumentach kościelnych nie ma dogłębnej analizy pojęcia bezrobocia. Na ogół rozróżnia się kilka rodzajów bezrobocia: koniunkturalne, strukturalne, sezonowe, funkcjonalne lub regionalne. Jest to jednak stwierdzenie istniejącego faktu, a nie głębsza analiza ekonomiczna zjawiska i jego przyczyny.

Nigdzie we współczesnych dokumentach Kościoła nie przeczytamy o bezrobociu dobrowolnym. A czy nie o tym mówi św. Paweł w cytowanym przez papieża Franciszka liście (2 Tes 3,10)? Nikt nikogo nie zmusza do pracy, ale jeżeli ktoś nie chce pracować, to niech ponosi konsekwencje swoich wyborów (....)

Dobrowolne bezrobocie według św. Pawła...

 
 
2014-05-07 18:43
 Oceń wpis
   

Tzw. klasa polityczna i cały establishment świętował niedawno 10 rocznicę wprowadzenia Polski do UE, wyjąc przy tym z zachwytu. Przypominamy bilans naszego członkostwa  jakiego dwa lata temu dokonał podczas konferencji PAFERE Liberty Weekend, dr Ireneusz Jabłoński z CAS, podsumowując 8 lat naszej obecności pod rządami Brukseli.

Bilans Polska w UE - czy warto było?...

 
 
2014-05-07 14:00
 Oceń wpis
   
Gdyby państwowa biurokracja była w stanie rozwiązać wszelkie społeczne problemy, ludzie powinni być dziś wyjątkowo szczęśliwi i na nic się nie skarżyć. Skala ingerencji państwa w poszczególne sfery ludzkiego życia jest bowiem tak ogromna, że gdyby tylko te ingerencje miały przynosić pozytywne rezultaty, mielibyśmy chyba raj na ziemi. Tymczasem wszystko, czego państwo się dotknie, kuleje.

Mamy państwową służbę zdrowia, państwową edukację, państwowy system ubezpieczeń społecznych, państwową pomoc socjalną itp. Narzekaniom na te sfery życia nie ma końca.

Autonomia kontrolowana

Na rodzinę spojrzeć można jak na prywatną firmę. Prywatną, czyli niezależną od państwa, autonomiczną. Ta autonomia nie jest jednak stuprocentowa. Poprzez tworzenie systemów fiskalnych, nakładanie regulacji i różnych form kontroli autonomia tych instytucji względem państwa się kurczy. O tym, jak bardzo, decyduje skala fiskalizmu czy regulacji. Im wyższe podatki czy im więcej kontroli i biurokratycznego sterowania, tym niezależność od państwa mniejsza (....)

Gdy pęcznieje państwo kurczy się rodzina...

 
 


Najnowsze komentarze
 
2016-09-29 16:13
ela.n1 do wpisu:
Wraca temat tak czy nie dla euro
nigdy
 
2015-02-12 09:34
wispawel12 do wpisu:
Kapitalizm pomaga ubogim!
Uległeś wypadkowi?Doznałeś obrażeń?Nie czekaj zgłoś się już dziś!!!Przyjmujemy zgłoszenia od[...]
 
2015-02-12 09:30
wispawel12 do wpisu:
Obecny system emerytalny jest nie do utrzymania
Uległeś wypadkowi?Doznałeś obrażeń?Nie czekaj zgłoś się już dziś!!!Przyjmujemy zgłoszenia od[...]
 



 
 



Kategorie Bloga
 
Gospodarka