Siódme Nie kradnij
2013-07-31 21:40
 Oceń wpis
   

Można by przyklasnąć artykułowi prof. Krzysztofa Rybińskiego opublikowanemu na łamach dziennika Rzeczpospolita z 29 lipca 2013 roku, gdyby nie pewne ale... Ale może zacznijmy od początku...

 

Już sam tytuł tekstu Edukacja może uratować Europę daje nadzieję na to, że znany profesor porusza bardzo ważny problem współczesnej, nie tylko Polski, ale całej Europy. Chodzi mianowicie między innymi o edukację ekonomiczną młodzieży. Młode pokolenie powinno być siłą napędową, bo to przecież młodzi ludzie, o otwartych umysłach () wymyślają nowe produkty i usługi, tworzą nowe innowacyjne rozwiązania. Dalej prof. Rybiński zauważa: Niestety szkolnictwo na poziomie średnim i wyższym w Europie funkcjonuje od lat w fałszywym paradygmacie. Według tego paradygmatu celem szkoły lub uczelni jest takie wykształcenie młodego człowieka żeby mógł dostać dobrą pracę. A ponieważ w recesji miejsca pracy są likwidowane, młody człowiek, świetnie wykształcony, na koszt podatnika lub rodziny, nie może dostać pracy, której nie ma i staje się przegranym, sfrustrowanym, poturbowanym przez życie bezrobotnym już w bardzo młodym wieku. A pieniądze wydane na jego wykształcenie są utopioną inwestycją.

Jaką propozycję ma prof. Rybiński? Nadrzędnym celem edukacji powinno być takie ukształtowanie młodego człowieka żeby sam mógł stworzyć sobie miejsce pracy, czyli żeby został przedsiębiorcą - stwierdza rektor Akademii Finansów i Biznesu Vistula. Prof. Rybiński dodaje, że jeśli młodzi ludzie, zamiast na przedsiębiorców kształceni będą na pracowników najemnych, stracą swoją szansę na normalne wejście w dorosłe życie.

Do tego momentu można profesorowi oddać całkowitą sprawiedliwość. Do tego momentu....

Czyżby prof. Krzysztof Rybiński stracił wiarę w wolny rynek?

 
 
2013-07-28 21:51
 Oceń wpis
   
Frywolność socjalistów nie zna granic. W amerykańskim mieście Detroit, które ogłosiło niedawno bankructwo, budowana jest olbrzymia hala sportowa, którą sfinansować mają między innymi ... podatnicy. Inwestycja kosztować ma 400 mln dolarów!
 
Dwie trzecie tej kwoty pokryte ma być z pieniędzy miejskich podatników. Przeciwników tej inwestycji bulwersuje między innymi fakt, że miasto, żeby podreperować budżet wyprzedaje cenne dzieła sztuki z miejscowego muzeum, a jednocześnie buduje obiekt, bez którego życie mogłoby się spokojnie toczyć. Sugerują oni jednocześnie, że zamiast topić pieniądze w bzdurnej inwestycji po to tylko, by lokalna drużyna hokeistów miała gdzie rozgrywać mecze, lepiej byłoby je przeznaczyć np. na dofinansowanie policji, gdyż przestępczość w Detroit rośnie w zastraszającym tempie.

Nasuwa się tu pewna refleksja... Ayn Rand napisała kiedyś
w jednym z esejów o dwóch rodzajach pasożytów: pasożycie materialnym czyli inaczej zwykłym i o pasożycie duchowym............

Detroit, mimo bankructwa stawia nowy "pomnik"...

 
 
2013-07-25 22:10
 Oceń wpis
   

Niedokończona przez Frédérica Bastiata Historia grabieży to praca, którą należy położyć na półce obok Historii wolności Lorda Actona oraz trzeciej części Historii myśli ekonomicznej z perspektywy szkoły austriackiej Murraya Rothbarda jako największe libertariańskie dzieło, jakie kiedykolwiek zostało napisane. Gdyby Bastiat dożył starości, a nie umarł w wieku 49 lat na raka krtani, mógłby dokończyć swe opus magnum, Harmonie ekonomiczne oraz pracę o historii grabieży. Warto zauważyć, że Karol Marks opublikował pierwszy tom swego opus magnum, Kapitału, gdy również miał 49 lat, żył jeszcze jednak przez następnych 16 lat. Gdyby Bastiat otrzymał taką szansę, mógłby stać się wielkim teoretykiem ekonomii i historykiem, stać się Karolem Marksem dziewiętnastowiecznej, klasycznej myśli liberalnej.

W ciągu sześciu krótkich lat aktywności jako pisarz i polityk (1844-1850), Bastiat pozostawił sześć dużych tomów listów, pamfletów, artykułów i książek.........

Frédéric Bastiat i legalna grabież

 
 
2013-07-17 13:29
 Oceń wpis
   

Mieszkańcy Warszawy i okolic mogą przez ostatnie dni obserwować destrukcyjny chaos komunikacyjny. Wynika on z faktu, iż do rozrycia miasta przez maszyny pracujące przy budowie metra (oraz, co za tym idzie, ostatecznego zamknięcia stacji Centrum i Świętokrzyska) doszły remonty kolejowych linii średnicowych oraz niektórych ulic (w tym niekończąca się budowa południowej nitki A2).

Z racji tego, że mieszkam pod miastem, na południe od niego, bliski jest mi zwłaszcza chaos związany z dojazdem stamtąd i z powrotem. Mam do wyboru kilka środków komunikacji: samochód, samochód+metro, autobus+metro lub pociąg+autobus/tramwaj.

Zacznijmy od sposobów dojazdu powiązanych z jazdą samochodem.....

Warszawska mizeria komunikacyjna...

 
 
2013-07-14 19:43
 Oceń wpis
   

Nawet, gdybyśmy nie mieli do czynienia ze stagnacją gospodarczą, i tak rynek pracy byłby dla Was ciężki. Dzieje się tak dlatego, że wchodzicie nań niemalże z pustymi rękoma. Nasze społeczeństwo dawno temu zdecydowało, że lepiej będzie dla Was siedzieć w szkolnych ławach przez 16 lat niż zdobyć jakąkolwiek realną pracę, która być może da Wam zatrudnienie w późniejszym czasie.

Nawet, jeśli legalną byłaby Wasza praca w wieku, od którego jesteście ją w stanie wykonywać 12, może 13 lat rząd i tak narzucił takie przepisy o płacach, które sytuują wasze usługi i umiejętności całkowicie poza rynkiem. Zamiast tego, mówi się Wam, że jeżeli zostaniecie w szkole, znajdziecie świetną, dobrze płatną pracę zaraz po ukończeniu szkoły. Okazuje się jednak, że pracodawcy nie są Wami zainteresowani. Zaczynacie wyczuwać u nich przekonanie, że nie macie rynkowych umiejętności i predyspozycji, by tworzyć coś nowego.

W tym tkwi źródło problemu: byliście okłamywani przez całe Wasze życie....

List do młodych bezrobotnych...

 
 
2013-07-08 21:32
 Oceń wpis
   

Co czyni miasto pięknym? Nie jego parki ani architektura, nawet jeżeli są bardzo efektowne. Nie manekiny poubierane w modne stroje, ani twórcze wystawy sklepowe.

Piękno miasta pochodzi od jego życia i od tego, jak jego struktura pozwala ludziom wypełniać chodniki i ulice tłumem pulsującym jak krew w żyłach. Piękno miasta pojawia się tak, jak w naturze: poprzez spójność występujących razem, pozornie przeciwstawnych zjawisk.

Osiedla budowane z myślą o ujednoliconych, statystycznych ludziach, są źródłami niestabilności, pisała wielka znawczyni miast, Jane Jacobs. Aby osiedle mogło żyć, twierdziła Jacobs, ludzie muszą stale się zmieniać. Miasto staje się stabilne dzięki pozornemu paradoksowi: po to, by jak największa liczba osób chciała się w nim osiedlić, miasto musi charakteryzować się płynnością i zmiennością użytkowania. Tak więc miasto samo w sobie musi się zmieniać i reorganizować, by ludzie chcieli tam mieszkać. Trwałość i przemiany. Zdrowe miasta są przykładami działania takich paradoksów.

Miasta są również efektami przyciągania i odpychania.......

Piękne miasto - dlaczego przyciąga ludzi?...

 
 
2013-07-03 21:47
 Oceń wpis
   
Od dłuższego czasu towarzyszy mi ponura refleksja że ludzie zaczynają działać dopiero wtedy, gdy rząd dobiera im się do ich osobistych kieszeni tudzież włazi z buciorami w ich prywatne sprawy. Jak długo tego nie czują, pozostają bierni.


Tak było przecież w sprawie tzw. ustawy śmieciowej przekazującej samorządom gospodarkę odpadami komunalnymi. Jaki pasztet szykują nam politycy wiadomo było już od dawna. W internecie pojawiały się alarmujące teksty. I co? I nic, cisza. Dopiero jak urzędy zaczęły przysyłać nowe stawki opłat i zasady segregacji, ludzie zaczęli protestować.

Lepiej późno niż wcale, choć jakby nie patrzeć, zakrawa to na przebudzenie z ręką w śmietniku.

W rezultacie protestów władze Warszawy spuściły z tonu. Ratusz rozsyła pisma, jedno informuje o nowych, niższych stawkach blisko o połowę taniej niż pierwotnie zakładano! Drugie, że to stawki tymczasowe. Co będzie później, nie wiadomo, ale można podejrzewać, że będzie drożej. Jak czytamy w piśmie sygnowanym przez Hannę Gronkiewicz Waltz....

Przebudzenie z ręką w śmietniku...

 
 
2013-07-01 21:12
 Oceń wpis
   

Bardzo wiele osób zdaje się nie dostrzegać tej prostej zasady, że wolność z opiekuńczością nawzajem się wykluczają. Dziecko przychodzące na świat w normalnej rodzinie najpierw doznaje pełnej opieki bez krzty wolności, bo ta byłaby dla niego niebezpieczna. Poszerzanie strefy wolności następuje wraz z odpowiedzialnością na jaką stać młodego człowieka...

Opieka czy wolność?...

 
 


Najnowsze komentarze
 
2016-09-29 16:13
ela.n1 do wpisu:
Wraca temat tak czy nie dla euro
nigdy
 
2015-02-12 09:34
wispawel12 do wpisu:
Kapitalizm pomaga ubogim!
Uległeś wypadkowi?Doznałeś obrażeń?Nie czekaj zgłoś się już dziś!!!Przyjmujemy zgłoszenia od[...]
 
2015-02-12 09:30
wispawel12 do wpisu:
Obecny system emerytalny jest nie do utrzymania
Uległeś wypadkowi?Doznałeś obrażeń?Nie czekaj zgłoś się już dziś!!!Przyjmujemy zgłoszenia od[...]
 



 
 



Kategorie Bloga
 
Gospodarka