Siódme Nie kradnij
2013-03-22 19:34
 Oceń wpis
   
Zamiast obchodzić rocznicę urodzin George'a Waszyngtona, Amerykanie ustanowili wspólny Dzień Prezydenta, traktując go na równi z tak mało mówiącymi nazwiskami, jak Millard Fillmore i William Henry Harrison.
 
George Waszyngton nie był jednak zwykłym prezydentem. Był człowiekiem kluczowym dla powstania Ameryki. Słowa, myśli Waszyngtona, jego zasługi jako dowódcy wojskowego, prezydenta i narodowego przywódcy czynią go najwybitniejszym mężem stanu w naszej historii.

Wszyscy prezydenci mogą się wiele nauczyć ze sposobu, w jaki Waszyngton prowadził  politykę zagraniczną, jak przestrzegał zasad państwa prawa i - szczególnie obecnie - jak ważna dla niego była  wiara i wolność religijna. Choć administracja Obamy twierdzi, że reforma opieki zdrowotnej, zwana Obamacare, pozostaje w zgodzie z amerykańskimi zasadami wolności religijnej, w rzeczywistości jest to deptanie swobody wyznania. Prezydent Waszyngton dał wspaniały przykład, jak rządzący powinni postępować, gdy dochodzi do podobnych konfliktów (....)

Jak George Washington szanował wolność religijną.....

 
 
2013-03-12 21:21
 Oceń wpis
   
Nikt nie przypuszczał, że modernizacja socjalistyczna, którą rząd w Pekinie rozpoczął po śmierci Mao Zedonga, w ciągu 30 lat zmieni się w coś, co naukowcy będą nazywać wielką  transformacją gospodarczą Chin.


Staraliśmy się uchwycić, jak to się stało, że działania chińskich polityków, naukowców, robotników i rolników zbiegły się razem, przynosząc tak niezamierzone rezultaty. Choć przed Pekinem nadal stoją poważne wyzwania, dziś nie trzeba przytaczać danych statystycznych, by przekonać kogoś o chińskim wzroście gospodarczym. Wielu obywateli tego kraju wciąż żyje w ubóstwie, wielu z nich, choć ma telefony komórkowe, cierpi z powodu braku dostępu do wody pitnej. Ich wolność i prawa są nadal w dużym stopniu ograniczane przez władze. Mimo to, w ciągu ostatnich 35 lat, Chiny przeszły wewnętrzną transformację. Dokonuje się ona również teraz. Batalia o Chiny ma wymiar światowy.

Wbrew obowiązującym sądom, przyjmujemy, że koniec 1976 roku to jednocześnie początek postmaoistycznych reform i twierdzimy, że Chiny stały się gospodarką rynkową u schyłku lat 90-tych, zanim w 2001 roku wstąpiły do Światowej Organizacji Handlu. W nowym tysiącleciu chińska gospodarka utrzymała impet wzrostu i w większym stopniu zintegrowała się z gospodarką światową. Nasze studium drogi Chin do  kapitalizmu koncentruje się głównie na pierwszych dwóch dekadach reformy. Ten okres jest podzielony na dwie części pewnym wydarzeniem wybuchem buntu studenckiego 1989 roku.

Pierwsza część naszej opowieści to historia dwóch reform. Jedna z nich została zapoczątkowana przez władze w Pekinie, a jej celem była rewitalizacja sektora państwowego i uratowanie socjalizmu. Druga  była wynikiem oddolnych inicjatyw. Reforma sterowana przez państwo przebiegała w dwóch etapach. Pierwszy rozpoczął się pod koniec 1976 roku pod rządami Hua Guofeng, następcy Mao Zedonga. Hua umocnił swoją władzę po aresztowaniu bandy czworga i zakończeniu rewolucji kulturalnej. Tenże Hua, mimo, że lojalny wobec Mao, był modernizatorem gospodarki.....

Jak Chiny stały się krajem kapitalistycznym...

 
 
2013-03-03 16:52
 Oceń wpis
   
Dwie byłe kolonie hiszpańskie. Dwa kraje bardzo zasobne w surowce mineralne. Dyktatura i semi-dyktatura. Cud gospodarczy i naftowa bonanza. A jednocześnie dwa kraje, o których w Polsce wciąż wiadomo tak niewiele.

 

Jak to możliwe, że w krajach o tak podobnej historii, kulturze i sytuacji geopolitycznej, realizuje się tak odległe od siebie strategie? Wolny rynek a socjalizm XXI w.: które podejście działa?

Wiele pisało się w Polsce o zbrodniach reżimu Pinocheta w Chile. Co jakiś czas słyszymy także o Mesjaszu z Karaibów, żarliwym przyjacielu reżimu Castrów na Kubie, który gra na nosie zachodnim mocarstwom. Pora dowiedzieć się, co ich administracje miały do zaproponowania gospodarkom swoich krajów.

I Nagroda w konkursie MAGISTER PAFERE 2012, praca magisterska Piotra Zapałowicza "Porównanie polityki gospodarczej rządów Augusto Pinocheta w Chile i Hugo Chaveza w Wenezueli" jest już dostępna w formie książkowej. Książka "Wolny rynek a socjalizm XXI wieku" prezentuje dwie skrajności: chilijskie wolnorynkowe reformy i wenezuelski powolny dryf w kierunku socjalizmu. Która strategia przyniosła lepsze skutki dla gospodarki?

WARTO POZNAĆ PRAWDĘ!

Fragment książki...
Książka jest w naszym sklepie...
 
 


Najnowsze komentarze
 
2016-09-29 16:13
ela.n1 do wpisu:
Wraca temat tak czy nie dla euro
nigdy
 
2015-02-12 09:34
wispawel12 do wpisu:
Kapitalizm pomaga ubogim!
Uległeś wypadkowi?Doznałeś obrażeń?Nie czekaj zgłoś się już dziś!!!Przyjmujemy zgłoszenia od[...]
 
2015-02-12 09:30
wispawel12 do wpisu:
Obecny system emerytalny jest nie do utrzymania
Uległeś wypadkowi?Doznałeś obrażeń?Nie czekaj zgłoś się już dziś!!!Przyjmujemy zgłoszenia od[...]
 



 
 



Kategorie Bloga
 
Gospodarka